Maciek’s Notepad

Technology :: Creating slide decks in Jupyter notebook

The great thing about using Jupyter for creating slide decks is that I could easily access all the data in the environment, in the way I am used to. For example, I wanted to make a plot of how the progress subject matter experts made on labelling the data over time. I could use pyspark SQL to query the relevant data and then matplotlib to output the plot. In theory tables are also easy to render with the use of Pandas, but I found that less useful in practice: in most cases I wanted to highlight particular cells to draw attention to certain aspects or better explain the data, which meant that I had to include the table in the static content and style it by hand.

Cooking :: Flooded Queensland Penne

January 2011 found us in eastern Australia, desperately trying to get to from Cairns to Sydney in time for our flight back home. Despite having a few weeks at our disposal, us reaching Sydney on time was far from certain, due to epic floods that affected much of coastal Queensland. So, we drove around trying to find a passable way South, coming across what looked like deserted towns, with empty shelves at grocery stores and rationed bread, as supplies could not be delivered due to flooded roads. Cooking on the road restricts one’s creativity in the best of times, and in crisis circumstances is positively challenging. It helps to have a few recipes ready that call for ingredients that are generally available.

Travel :: Kuzyni Any Rity

Chcieliśmy dostać sie do Belém komunikacją miejską, okazuje się, że metro tam nie jeździ, trzeba wziąć pociąg Cais do Sodré, a tam kolejka po bilety na pół godziny minimum. Wołamy więc taksówkę; aplikacja mytaxi jest trochę irytująca, bo nie da się łatwo skorygować miejsca na mapie, ale ogólnie działa. W Belém chcemy zjeść śniadanie w Pastéis de Belém, tam kolejka przed wejściem, ale każdy choć trochę ogarnięty przecież wie, że to na wynos, a w środku są setki stolików. Zagłębiamy się więc w niekończące się sale jadalne, a tam też kolejka – do stolików. Szczęśliwie posuwa się szybko, i przed południem jeszcze udaje nam się skonsumować śniadanie składające się z sześciu tradycyjnych ciasteczek z budyniem.